wtorek, 22 listopada 2016

Uszyłam sukienkę do pracy...

....Rok temu. Jakoś nie doczekała się publikacji, aż do dzisiaj.Wykrój z "sekretów dobrego szycia"

Oczywiście mogę ją nosić również prywatnie, jakby mi się wybitnie znudził zawód.





 Ale najczęściej jest łączona z białą bluzką.

Jako że nie umiem utrzymać wagi na jednym poziomie z  tyłu mam wiązanie. Wystarczyło powiększyć części wykroju tyłu o dwa centymetry  i dołożyć szlufki



 Zamek praktycznie z boku. Jak  widać materiał ma wadę obierania się kudłami. Na szczęście wystarczy przejechać wilgotną dłonią i "odkudla się"

 Ale co się dziwić, ze ciuch ciągle w kocich włosach skoro kocio sprawdza jak się szyje , czy wykrój równo ułożony, a po praniu dobrze wyprasowany?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!