sobota, 6 lutego 2016

zły okres, kiepski czas.... a miało być tak pięknie....

EEch aach i w ogóle... Wydawało mi się , że czeka mnie dobry czas... Niedziela była supermiła, czas spędzony z rodziną... Połaziliśmy po chińskim markecie, uśmialiśmy się dziko, obkupiłam się w różne ozdoby, tasiemki, kordonki, zakupiłam trzy metalowe szpulki za całe trzy złote. Potem był poniedziałek w pracy- całkiem fajny, mało nerwowy, wypoczęła mi noga (mam halluksa w stanie  zapalnym, a praca silnie biegająca).   I przyszedł wtorek ... i otrzymałam wiadomość że jedyna przyzwoita pasmanteria zaniechała sprzedaży włóczek... a potem fryzjerka zbyt krótko mnie obcięła ..... i nastała środa i szef się na mnie wyzłościł... i nastał czwartek  w którym włosy po farbowaniu wyglądały jak dramatyczna jajecznica, a humoru  mojego nie poprawił fakt uszycia udanej bluzeczki dla Myszki, .... a potem znowu szef rozjechał mnie czołgiem i w ogóle mój poziom agresji wzrósł niepomiernie... A dziś znowu z niewiadomych przyczyn urwało się coś przy liczniku i kilka godzin byliśmy bez prądu... A jak naprawił mój małż prąd to zepsuł się dekoder od telewizji... a jutro spadnie mi cegłówka w drewnianym kościele, tuż po tym jak szef rozjedzie mnie cała brygadą czołgową.... A jeszcze zalał mi deszczyk zamki w drzwiach, zmroziło i musiałam wsiadać bagażnikiem....A za oknem śnieg leży...eeeeeech....... byle do wiosny.

8 komentarzy:

  1. Bo nieszczęścia chodzą stadami, ale na szczęście wcześniej czy później się kończą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uch, oby to stado już mniejsze było i pomału się kończyło...

      Usuń
  2. "Co nas nie zabije to nas wzmocni " powiedział to jakiś filozof i mądrze powiedział !
    Pamiętaj ,że nawet po najczarniejszej nocy wstaje nowy dzień ...cegłówka w drewnianym kościele ???masz fantazję ,aż będę się bała wejść do naszego malutkiego ,drewnianego kościółka :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale jutro zaczyna sie nowy tydzień i gorszy już nie moze być. Trzymam kciuki za poprawę samopoczucia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Będzie lepiej - zobaczysz :-)
    A włosy odrosną :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sądząc po ciemnych punkcikach tuż przy skórze- już zaczęły. Ale łyso się czuję- i zmarszczki bardziej widać...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!