poniedziałek, 18 stycznia 2016

Turniej Dziewiarski

Od kilku dni wisi taki mały paseczek z prawej strony bloga. Kto zagląda do Intensywnie Kreatywnej Agnieszki wie o co chodzi, kto jeszcze nie - temu słowa wyjaśnienia.
 Turniej rozpoczął się w roku ubiegłym, teraz mamy nową odsłonę w roku 2016 i nowe zasady.
 Nie będę wszystkich wyjaśniać, wystarczy zajrzeć do Agi, a przy okazji przejrzeć kto co zmajstrował, jak i dlaczego. I się pozachwycać.

 Więc kto już zajrzał, wie co to lelewele.  Ja dopiero zaczynam , więc jestem w lelewelu 1  i borykam się z trzema tematami
  • opakuj mi świat
  • idzie luty otul szyję
  • bo we mnie jest szaleństwo...
 Na pierwszy temat pomysł już jest , zgromadziłam też już materiały



Drugi jest w trakcie realizacji, przeżył już jedno prucie i zaczęłam od zera.....


Temat trzeci kiełkuje w mej głowie, jednak nie mam na razie funduszy na realizację. Fundusze wpłyną pod koniec miesiąca i mam nadzieję , że uda się plan zrealizować pomyślnie. I szybko.

 Co do pozostałych leleweli, to rzeczy, które "wiszą" na drutach  lub są zaplanowane całkiem nieźle się wpasowują- a że  regulamin dopuszcza, to zostaną zgłoszone.

Cały czas się zastanawiam , czy podołam- czasowo i finansowo, ponieważ  zarobki w Polsce są wysokie inaczej natomiast ceny niestety wysokie normalnie, a moje zbiory schodzą raczej natychmiast. Ponadto dom wciąż upiera się, że to ja mam go sprzątać, ogrzewać, ogród też sam się nie zechce oplewić, ani nawet chociaż odśnieżyć plus praca mocno absorbująca czasowo , a w lecie i siłowo. I jeszcze plany remontowe. No chyba że uda mi się opracować sposób na prowadzenie samochodu z jednoczesnym robieniem na drutach..... Jakąś godzinkę dziennie bym wykroiła dodatkowo.....

Pozdrawiam

2 komentarze:

  1. Wszelkiego rodzaju turniejów i wyścigów nie znoszę i ignoruję je bez względu na to co, kto, gdzie i po co. Ale oczywiście trzymam kciuki za Twój udział.
    To czarne coś (sweterek?) z łańcuszkiem zapowiada się interesująco. I pierwszy pomysł też chyba będzie oryginalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A faktycznie będzie sweterek. Co do pomysłu pierwszego- jakoś mi nie idzie. Zaczęłam , zrobiłam trzy rządki i sprułam... Zrobiłam 10 i znów nadaje się do prucia... Grrrrrrr.....
      Dzięki za kciuki na pewno pomogą!

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!