niedziela, 9 listopada 2014

Polatucha

Za wikipedią:
" Polatucha[4], wiewiórka latająca (Pteromys volans) - wiewiórka należąca do plemienia polatuch (Pteromyini). Dzięki błonom lotnym potrafi skakać nawet na odległość niemal 50 metrów[5]. To jedyna europejska latająca wiewiórka."

Dlaczego tego typu swetry muszą nazywać się nietoperzem? Wiewióreczka znacznie sympatyczniejsza !
 Długi kolorowy ściągacz na drutach trójkach, następnie w górę błękitnym akrylem. W każdym rządku po bokach dokładałam dwa narzuty, dlatego szybko się rozszerzał
 Tutaj Myszka odlatuje.

 Do tego skarpety, jeden panel wzoru, następnie dziesięć rządków błękitnych prawymi. Można je zwinąć na butkach
 Albo rozciągnąć pod kolanka
 Z przodu mamy wzór w kwadraty cztery na cztery z prawych i lewych oczek, żeby wiadomo było, która strona to przód
 Rękawy nie są bardzo szerokie, więc wchodzą do płaszczyka lub kurteczki. A pod spód też coś sie jeszcze zmieści więc sweter przyda się na spacery tej dość pogodnej i łaskawej jesieni.
 Do kompletu planujemy czapkę kotkę i rękawiczki- moje pierwsze.

A na koniec kociaki
 Matylda łaskawie dała się sfotografować
Natomiast Biszkopt daje popis zdolności akrobatycznych. Zlikwidowałam już długie firanki, ale lampy robótkowej zlikwidować się nie da. Mam nadzieję, że spoważnieje...

Tymczasem na drutach przyrasta sweter dla mnie, niestety z krótkim rękawem. Trudno przeżyjemy, do tego na pewno będzie kamizela, może koło wiosny?

Pozdrawiam serdecznie

2 komentarze:

  1. Hahaha jestem zdecydowanie za polatuchą!!! :-))) Sweterek świetny, a w zestawie ze skarpetami wprost bosko się prezentuje! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki! Jeszcze będzie czapeczka , na specjalne życzenie z uszkami- wybrałam super prosty wzór Kotek, bo ma zgrabne uszka. No i rękawiczki- trochę sie boję jak wyjdą bo to będą moje pierwsze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!