czwartek, 30 października 2014

Duży format

Tym razem koc doczekał się sesji zdjęciowej . Po kilku ohydnych dniach pełnych depresyjnej mgły wyszło słońce i radością napełniło moje serducho.
 A serducha właśnie widnieją na tym kocyku. Boki to żakard robiony metodą double knitting, środek ściegiem francuskim. Docelowo ma okrywać łóżko córki.

 O, właśnie tak
 A tu jasna strona Mocy, czyli druga strona żakardu
Nie umiałam sobie na początku poradzić z zakończeniem brzegu, więc  brzeg obrębiony szydełkiem- jeden rządek słupków. Można go używać dwustronnie, w zależności od humoru.

Miło sobie podrzemać po lekturze pod takim kocykiem.
Pozdrawiam


10 komentarzy:

  1. wow świetny kocyk :) podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały ! Śliczne kolory i cudne serducha :-) Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się ta metoda na kocyku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny kocyk! i super komplecik z poduszką :-) ślicznie będzie to wyglądało w dziewczęcym pokoju :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki pokoik posprzątany, to faktycznie wygląda uroczo;)))

      Usuń
  5. Kocyk wygląda na cieplutki, co zresztą chyba Biszkopt potwierdzi;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny kocyk ,w sam raz dla mnie zmarzlucha :)
    Oj miło jest poczytać pod ciepłym kocykiem :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!