piątek, 3 stycznia 2014

Śnieżynka z odcieniem srebra

Tak pomiędzy jednym a drugim postem o spódnicy podstawowej wrzucam kamizelkę Myszki- biała ze srebrnymi dodatkami. Białe rękawy byłyby generalnie intensywnie szare z brudu, więc zrobiłam kamizelkę zamiast pełnego swetra.
 Sweterek zrobiony z jakiegoś moherku, cieniutkiego, więc nitkę wzięłam podwójną. Ściuboliłam na trójeczkach ryżem jeden na jeden , ściągacz też jeden do jeden.
 Szczerze mówiąc zrobiony był już przed świętami, wrzucony został do prania, żeby później go blokować. Niestety, czy coś było w pralce czy w wodzie- nie wiem, ale wyjęłam jakąś obrzydliwą szarą szmatkę zamiast swetra. Powtórne pranie nie pomogło. Dopiero płukanie bez proszku spowodowało, ze sweter wybielał, a włókna stały się włóknami a nie czymś nieokreślonym acz silnie nieprzyjemnym w dotyku. Całość operacji włącznie z blokowaniem trochę potrwała, więc sweter dopiero teraz zdatny do oglądania.
Pozdrawiam

4 komentarze:

  1. Uroczy sweterek. Pokażesz go na córci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zrobi sie cieplej- komórką w domu zdjęcia wychodzą do d..., a na zewnątrz w samej kamizelce strach wypuścić. Niby ciepło, ale jednak... Zrobię taka większą sesję zdjęciową.

      Usuń
  2. O ja cię kręcę - dobrze, że udało Ci się go uratować, bo śliczny jest! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Miałam nawet do wybielacza wrzucić, dobrze, że pod ręką nie było....

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!