piątek, 13 grudnia 2013

Roczne sumowanie-co było i co bedzie


Jestem tu już rok! Nie chce mi się wierzyć, że to już! Czas na małe podsumowanie.
  • Postów padło wraz z tym 82.
  • Uszytków opublikowano 29.
  • Wydłubanych  rzeczy na drutach opublikowano 18 .
  • Dla siebie wykonano i opublikowano 8 rzeczy.
  • Szydełkiem wykonano głównie kapelusze oraz zdobienia, więc mało ważne.
  •  Maszyn zajeżdżono1
  •  Maszyn użytych trzy. Jedna oddana, jedna służy, jak na razie bez buntów.
  • Haftów zaprezentowano dwa. Wykonano jeden.
  •  Pomysłów? Bez liku. Notowane, rysowane .
  • Rzeczy oczekujących na publikację-  sporo. Pogody do zdjęć brak więc czekają.
  •  Chęci wciąż są.
  •  Konkursy w których wzięłam udział- dwa. Za pierwszy zdobyłam piękną nagrodę od szyjącej Violi

Przez ten czas nauczyłam się strasznie dużo.
W skrócie:

  •  Robię sweterki "na okrągło", przez co ładniej się układają.
  • Rozpracowałam wykonywanie warkoczy, więc robię je namiętnie.
  • umiem robić  swetry od góry, choć rzadko stosuję.
  • umiem robić robótkę bez obracania
  • nauczyłam się, że maszynowo można ciuchy wykończyć, nie trzeba ręcznie (czemu do tej pory nie przyszło mi do głowy?) co sprawiło, że przyjemność z szycia znacznie wzrosła.
  • Moje uszytki znacznie sie poprawiły, od kiedy nikt mi nie klepie za uszami"najwyżej powiesz, ze tak ma być." 
  • Nauczyłam się co to wdanie przy wszywaniu rękawów i jak to się robi
  • Nauczyłam sie cenić sobie swoją pracę, choćby tą z małymi efektami- bo wszak za każdym razem włożyłam całe serce i bardzo się starałam- a któż doceni, jeśli ja pierwsza tego nie docenię?
  •  Nauczyłam się pokory, oraz tego że istnieje całe mnóstwo piekielnie zdolnych ludzi którym do pięt nie dorastam, a którzy życzliwością dali mi ogromną motywację do pracy nad sobą i swoimi wytworami
  • nauczyłam się robić, na razie z pomocą notatek , wykroje samodzielne,  efekty niedługo zaprezentuję
  • Wiem, ze to nie ja jestem dziwna, tylko ci ludzie wokół, którzy nie mogą zrozumieć że komuś może się się chcieć szyć czy robić na drutach, o lubieniu tego już nawet nie wspomnę. 
Krótki filmik podsumowujący ten rok. 


Założenia na czas przyszły(kto wie jak długi):

  • Wyspecjalizowałam się w rzeczach dla córki, co odrobinę trzeba będzie zrównoważyć ciuszkami dla syna i dla siebie. Może odważę się znów coś uszyć mężowi?

  •  Wytwarzać więcej bluzeczek i spódniczek i sukieneczek- głównie prezentowałam spodnie długości różnej

  •  Nauczyć się choćby prostego wzoru ażurowego, gdyż jak na razie jest to poza moimi możliwościami, co mnie okropnie deprymuje.

  • Zmusić męża do interesującego obfotografowania osoby mej własnej, co by prezentowane rzeczy żyły  tak jak Wasze.

  • Wykonać entrelac - włóczka leży przekładana na lewo  i prawo i jest jak wyrzut sumienia.

  • Szyć, szyć jak najwięcej, i jak najlepiej.

  • Wrócić do haftu .Najlepiej moich ukochanych kwiatów.

  I nauczyć się , nauczyć jak najwięcej, od WAS , wspaniałych kobiet, które trzymacie mnie przy życiu swą życzliwością, wspaniałością, normalnością, doskonałym poczuciem humoru i dystansem do siebie, zdolnościami i umiejętnościami, po prostu jesteście kobietami idealnymi! Dziękuję Wam , za życzliwość, zaglądanie tu i życzliwe komentarze, które są dla mnie tak niezwykle ważne!
 Dziękuję Wam!


 pozdrawiam


6 komentarzy:

  1. Gratulacje. Ale bardziej w kwestii ilości dzieł niż roku, bo czas leci każdemu, a nie każdy go wykorzystuje (patrz ja:D). No i grunt to się cenić, to bywa trudniejsze od samego tworzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj coś mi się wydaje, że wykorzystujesz i to nieźle:))) Zazdroszczę Ci tych sukienek, ale postaram się nadrobić- moja szafa pilnie potrzebuje odświeżenia.

      Usuń
    2. Moja na coś świeżego poczeka sporo. Chciałam w ciąży chodzić w kiecuszkach i wyglądać porządnie, ale odpadam na zimnie.

      Usuń
    3. Co się nie uszyje teraz to się nadrobi później. Jak cieplutko będzie. Ale można też potworzyć sukienko-tuniki. I ładnie się wygląda, i cieplutko wszędzie. Powodzenia życzę i czekam na moment kiedy będzie można składać gratulacje!

      Usuń
  2. Przepiękne podsumowanie! Fajny rok za Tobą! życzę jeszcze więcej uszytków, rękodzieła i SATYSFAKCJI na nadchodzący rok! :-)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!