poniedziałek, 14 października 2013

Kapelusz pełen słońca

W sam raz na jesień- w środku ma podszewkę z dzianiny.
 Uszyłam  dzięki grzeczności Mag-ik  . A ponieważ drukarka moja nie działa wykrój odrysowywałam od ekranu. Wydawało mi się( bo mój angielski samouka jest kulawy)że kroić trzeba 6 kawałków  i ciągle był za duży. W końcu odjęłam jeden kawałek- i niespodzianka- pasuje!
 Wykorzystałam resztę sztruksu w cekiny- uznałam że kolorek taki złotojesienny. Teraz muszę  pokombinować z jakimiś dodatkami- Może jakaś torba patchwork z elementami z tego sztruksu dopasuje się do kapelusika? Na razie cieplutko, więc jeszcze mam chwilę czasu na kombinacje.
Jest to mój pierwszy samodzielny kapelusz, ale na pewno będą inne. Nie wyszedł tak pięknie jak magicznej Małgosi, ale obiecuję, że się poprawię





Pozdrawiam

10 komentarzy:

  1. Ja kroiłam z sześciu. Może mam czerep większy :D A jaki rozmiar ciachałaś?
    Kapelutek wyszedł prima sort!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciachałam najmniejszy Ale może po prostu jakoś za bardzo powiększyłam na monitorze? Niby próbowałam dopasować kartkę do zeskanowanej, ale mogłam coś pomyrdlać.

      Usuń
    2. Właśnie miałam obawy, że przy drukowaniach czy tego typu zabawach może być jakaś niespodzianka. Ale poradziłaś sobie świetnie :) Wyszedł Ci lepszy niż mój :)

      Usuń
    3. E tam, Twój jest bezkonkurencyjny!

      Usuń
    4. Eeeeee tam... Teraz szyję taki z ogrooomnym rondem.

      Usuń
    5. Czekam niecierpliwie na fotki!

      Usuń
  2. Kapelusik wyszedł Tobie bomobowo! świetny jest :-) A tekst: " W końcu odjęłam jeden kawałek- i niespodzianka- pasuje!" rozbawił mnie bardzo :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. a też się śmiałam, bo zwężałam, zwężałam fastrygą i ciągle luźno. W końcu się zezłościłam, zrobiłam z pięciu kawałków i spasował. Otok który kroiłam jednocześnie z resztą pasował do tych pięciu jak ulał- naprawdę coś pokręciłam przy rysowaniu z monitora. Muszę naprawić drukarkę.

      Usuń
  3. Bardzo sympatyczny. Takie jak dla Sherlocka trochę:) Tez dostałam ten wykrój, ale tyle innych rzeczy mam do zepsucia po drodze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam zaraz zepsucia. Na pewno uda się coś pokombinować jak się zepsuje.

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!