poniedziałek, 30 września 2013

Żeby nudno nie było.

Żeby nudno nie było i tak monotonnie spodenkowo, to uszyłam tunikę. Model z ostatniej Burdy dla dzieci. Musiałam go zmodyfikować, bo po pierwsze zapinanie z boku na ramieniu było chybionym pomysłem, po drugie nie wiem czy z powodu materiału była zbyt bombiasta. Dlatego zrobiłam zapięcie z przodu na guziczki, a zaszewki które szły od karczku przestebnowałam poniżej linii biustu.
Od razu zyskała tunika na lekkości. Nazwa modelu jest sukienka, ale długość wskazuje, ze do sukienki jej daleko, sięga ledwo za pupę.





Pozdrawiam


8 komentarzy:

  1. Wow! świetny komplecki się zrobił! przestębnowane zaszewki to też dobry pomysł :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszyłam jeszcze spodnie rurki i jeszcze został spory kawałek materiału. dziecko naciska na spódniczkę, mi marzy się kapelusz. Zobaczymy co będzie.

      Usuń
  2. Dziecko już coś ma, wiec Tobie należy się kapelusz :) Przy okazji - szukając wykroju na sukienkę odkryłam, że na papavero też mają wykrój kapelusza, może się przyda?
    http://www.papavero.pl/wykroje-do-pobrania/389-gotowy-wykroj-kapelusik.html

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajnie wyszło, a który to model?

    OdpowiedzUsuń
  4. 636 czyli taka dziewczynka na wydmie wymachująca szmatą? flagą?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdolne masz rączki. Zazdroszczę zamiłowania do szycia:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!