czwartek, 19 września 2013

Z ostatniej chwili...

Późnym popołudniem leżałam cichutko z ciężką migreną, usiłując ją przetrzymać, a tu małżonek wjechał z najlepszym lekarstwem na ból głowy.... Wieeelkim pudłem z wyśnionym Silvercrestem w środku.
 Głowa  faktycznie przestała boleć, choć może jeszcze nie od razu.
Także ruszam z szyciem, jak tylko zapoznam się solidnie z instrukcją obsługi. Na razie szwy testowała Myszka, tak zainteresowana wszystkimi półksiężycami i choinkami, że zapomniała nadrobić to co było dzisiaj w szkole.
Kto wie, może wejdzie jej to w krew i będzie czwartym pokoleniem szyjącym w rodzinie?
Pozdrawiam.
 Edit: Zdumiewające, maszyny rozeszły się w imponującym tempie- było pięć egzemplarzy i po godzinie sprzedano wszystkie!

10 komentarzy:

  1. Gratuluję zakupu i czekam na szyciowe efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mam nadzieję, ze będzie sie działo! Syn zamówił już zielone spodnie, bo te od mamy nie zjeżdżają jak inne... Nie ma to jak komplementy od syna...

      Usuń
  2. Marzenia się spełniają! :) Super! Gratulacje! I wielu udanych uszytków. Ja mam silerkę już drugi rok i jestem (tfu tfu tfu odpukać) zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wiem, że masę ludzi bardzo je chwali i juz nawet domyślam się dlaczego- zapowiada się genialnie.
      Marzenia sie spełniają zwłaszcza jak ma się takiego męża- planował to juz od tygodnia i siedział cicho jak ostryga. I to już drugi taki prezent- pierwszym był komputer dla syna- trzy tygodnie utrzymał w tajemnicy, prawie zawału przez niego dostałam....

      Usuń
  3. O jak ja Ci życzyłam nowej maszyny! Nikt tak nie zasłużył na nią jak Ty! Super, super, super - cieszę się ogromnie!!! :-) Pośrednio jest to też balsam i na moją duszę, bo aktualnie wszystko wydaje mi się do d. i to, że Ty maszyny nie miałaś też ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś niesamowita i strasznie, strasznie miła! Dziękuje Ci serdecznie.
      A ze wszystko wydaje sie do d...- moze masz wiosenne przesilenie? Bo u was chyba wiosna właśnie?
      Jak widzisz wszystko jest możliwe i na pewno jutro wydarzy sie coś miłego!

      Usuń
    2. Wiosenne przesilenie powiadasz - zupełnie możliwe! w ogóle o tym nie pomyślałam, ale to brzmi bardzo sensownie i w końcu wiem co mi dolega ;-)

      Usuń
    3. Zalecam świeże powietrze i czekoladę- powinno pomóc!

      Usuń
  4. Gratulacje ! Gratulacje ! Gratulacje ! Oj masz cudownego męża :))))) Naprawdę się bardzo cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, ma swoje wielkie chwile. I rzeczywiście rozumie, że kobieta ma swoje pasje a nie tylko gary i szorowanie podłóg.

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!