niedziela, 29 września 2013

Szare sztruksy

Tym razem spodnie syna. Wytrzymały testy, ale i tak bez gumki w pasie się nie obyło, bo uparcie zjeżdżają. Muszę wypróbować inny wykrój.

 przód


 tył


 z bliska kieszonki


 nieodłączna gumka


 parę zdjęć w ruchu




i z przodu. Guzik nabijany. Ciekawe ile wytrzyma, jeśli długo będziemy stosować częściej.


Króciutko, bo koszmarnie boli mnie głowa i jakaś słaba jestem. Chyba łapie mnie przeziębienie. Oby nie.

Pozdrawiam

8 komentarzy:

  1. Życzę lepszego samopoczucia. Nie wiem co może tym spodniom dolegac. Może faktycznie spróbuj inny wykrój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też nie wiem, pół siedzenia dziecku wyjeżdża. Coś trzeba będzie pokombinować, może szelki?

      Usuń
  2. Prezentują się fajnie, szkoda, że tak zjeżdżają... Zdrówka życzę jak najwięcej! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro będę nad nimi pracować, bo podoba mi sie jak leżą na siedzeniu- nie znoszę chłopców w spodniach z krokiem w kolanach, jakby pełną pieluchę mieli.

      Usuń
  3. spodnie prezentują się fachowo, a na to zjeżdżanie to nie wiem czy to nie winna wykroju tzn wykrój ok tylko może nie dla ruchliwych istot.

    OdpowiedzUsuń
  4. Powinni opatrzyć napisem- pod żadnym pozorem nie nosić do szkoły...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowia życzę, a spodenki genialne:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!