poniedziałek, 9 września 2013

Malinowa bombka

Malinowa bombka  dla Myszki spadła z drutów.

 Malinowa bluzeczka była już prezentowana TUTAJ, teraz do kompletu ma spódniczkę typu bombka. Prezentuję w dwóch odsłonach- powyżej z różowym kwiatkiem, poniżej ze srebrną "kokardką". Oczywiście , można poszaleć i np na dole wciągnąć sznureczek , żeby była bardziej pękata.
Włóczka, jak poprzednio, 50% wełna, 40% akryl, 10% alpaka, druty nr 3, szydełko Tulip1.75. Wzór gładki. W pasie ściągacz1do 1.
 Dokładny przepis mamy tutaj KLIK
Pozdrawiam.

7 komentarzy:

  1. Spódniczka jeszcze fajniejsza niż bluzka :)
    Ciekawy komplecik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostało mi jeszcze sporo kłębuszków i na drutach już są zaczątki golfika. A jak jeszcze zostanie to będziemy kombinować dalej. Ta włóczka ma zwyczaj dziwnie " puchnąć- jest i jest i jest....

      Usuń
  2. Jak zostanie po golfiku to jeszcze możesz szalik, czapkę, rękawiczkę i getry dorabiać w zależności od "puchliwości" wełny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spódniczka jest super! Komplecik zrobił się rozkoszny :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. coś pięknego, podziwiam tym bardziej że dla mnie druty to czarna magia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!