niedziela, 21 lipca 2013

Uaha fartuchy dwa...

W oryginale Norbi śpiewał o rowerach, ale u mnie są fartuchy. Dwa.
Fartuszki są różowe, z czerwonym paskiem i czerwonymi kieszeniami.



Myszki fartuszek jest nad kolanka, ma falbankę wzdłuż całego dołu. .


Mamy fartuch jest dłuższy, bez falbany na dole, za to ma króciutką czerwoną falbankę nad biustem.
Pozostaje wymyślić jakieś wybitne fartuchy dla moich Panów Dwóch(znaczy Misia i męża) i możemy rozpoczynać rodzinne gotowanie.
 Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!