czwartek, 6 czerwca 2013

Kieszeń na szelkach

 Wszyscy miewamy problem ze znalezieniem pilota, położeniem aktualnie czytanej książki, gazety. Nie każdy ma półkę pod ławą. 
  Moje małe rozwiązanie absolutnie nie jest nowatorskie, podobne rzeczy  sprzedaje Ikea. Jednak ja się uparłam na barwy odpowiadające wystrojowi pokoju i uszyłam sama.


Kieszeń górna przeznaczona jest na gazety, większe książki, dolna na piloty, myszkę bezprzewodową lub małoformatową książkę
 Mój fotel ma drewniane rączki, dlatego szelki zapinane są na guziki obciągnięte materiałem, żeby zdjąć wystarczy odpiąć. Aha , to na oparciu to nie kurz, tylko kwestia światła, a raczej jego braku.
 Gazety wystaje na tyle dużo, aby wiadomo było, która to, jednak żeby nie wyglądała nieestetycznie.

Kieszeń gazetowa również zapięta na guzik, żeby nie opadała nieelegancko gdy jest tylko jedna gazeta. Aby schować większą książkę wystarczy odpiąć guzik. Ten jest w kolorze ciemnym, aby odcinać się od jasnego paska.







 Usztywniłam całość kartonem, góra zaszyta. Jednak zastanawiam się , czy nie wszyć od góry zamka, żeby łatwo można było kieszeń wyprać. Ewentualnie można założyć inny usztywniacz, taki, który dobrze znosi pranie w pralce.

 Zdecydowałam się na opcję dwóch odcieni brązu, gdyż mam wiele elementów w tym odcieniu w pokoju i ich  ponura aura zaczyna mnie przytłaczać. Jasny brąz trochę przełamuje ten nastrój  i nadaje kieszeni odrobinę wygląd zabawnego klauna.


1 komentarz:

  1. Bardzo pomyslowe. Myslalam o podobnym zawieszaczu do auta, bo ciagle mi malo miejsca i nie mam kieszeni na drzwiach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!