poniedziałek, 24 grudnia 2012

Czerwony Kapturek

Myszka czuje się źle i ma wysoką gorączkę. Nawet nie wie że są święta, biedactwo moje. Złapała w piątek, zgubiła czapkę w szkole, wracała w kapturze i oto efekty.
Powyżej czerwony kapelusik zrobiony szydełkiem z bordową różyczką. Włóczka czerwona i czerwona ze srebrnym, układ co dwa rządki. Rondo z włóczki ze srebrnym  w dwóch rządkach podwoiłam liczbę słupków. Różyczka szydełkowa.
Teraz bardziej pasowałaby czapka cieplejsza, choć ruszyła odwilż. na razie na drutach mam coś innego, Ale zanim wyzdrowieje zdążę już zmontować i zaprezentować czapkę. Wymyśliłam jak ma wyglądać, zobaczymy czy wyjdzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie!