wtorek, 6 czerwca 2017

Bo ja z lat 90-tych jestem....

Co by nie powiedzieć , w latach dziewięćdziesiątych przeżywałam swoją młodość . Ku mej radości coraz więcej elementów ciuchów z tamtego okresu powróciło- buty z konkretnym, solidnym obcasem, lenonki . Pewnie dlatego ostatnio wypatrzyłam takie oto numery Burdy z lat 90 w Krakowie pod Halą Targową  i oczywiście zakupiłam.A oto kilka interesujących mnie modeli.


















Ten ostatni to kardigan i spódnica, ale rewelacyjna byłaby i sukienka.
 Szczerze mówiąc coraz więcej modeli mi się podoba po obejrzeniu rysunków technicznych. Ciekawe , że nowe burdy nie wywołują we mnie takiej euforii.... starzeję się.....